c.d. DECYZJA PODJĘTA
jest tak, może zaskoczę kogoś, bo zdecydowałam się jednak iść na staż do
*Urzędu Skarbowego* mimo tego, że jest to tylko staż (i raczej nie za wielkie szanse na przyjęcie na stałe)ale:
*+* jest to tylko 3 miesiące, które kończą się w czerwcu czyli z wakacji jakoś mogę sobie skorzystać i szukać pracy dalej być może właśnie w kadrach, z których zrezygnowałam,
*+* zdobędę doświadczenie kierunkowe (jestem na Finansach i Rachunkowości) a i to przydatne doświadczenie w życiu codziennym, bo podatki płacimy wszyscy, będę wiedziała jak się odlicza co i kiedy
*+* staż można odbyć tylko raz jeśli chodzi o mnie
*+* tym bardziej, że jest on dofinansowany z UE wynagrodzenie wychodzi praktycznie tak samo jak propozycja pracy
CCIG
*-* umowa zlecenie i brak możliwości urlopu to chyba najbardziej przeważyło oraz perspektywa, że taką pracę mogę zdobyć z doświadczenie dotychczasowym a w US będę się bardziej rozwijać...
Nie mieści mi się to w głowie, że musiałam podjąć taką decyzję. Jak nikt się nie odzywał w sprawie pracy tak teraz nadmiar szczęścia 2 propozycję naraz...
Dwa miesiące beztroskiego bezrobocia właśnie dobiega końca, nie tęsknię

ale takie to moje głupie szczęście, zwolniłam się sama z wiarą, że się uda znaleźć coś bardziej "ambitnego" (czyt. w moim kierunku zainteresowań i kształcenia) udało się:D
mam nadzieję tylko nie żałować decyzji
zmieszana całą sytuacją NataLine:)
-
SaharLove:
-
littlemaster♥:
-
NataLine:
Pokaż wszystkie (8) ›